Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. zadna przesada! Milosc toczy ci szara substancje, niedlugo zostanie z niej goly matematyczny ogryzek! Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon.